Kawa po włosku w domu? - Serwis kawowy

włoska kawa

Kawa, kawka, kawusia

Tak kochamy pić kawę, że aż różnie ją nazywamy. Mówimy o niej nie tylko kawa, czy kawka. Zdrobniamy jej nazwę tak bardzo, że z miłości do tego napoju nazywamy ją czasem kawusią. Miliony ludzi na świecie nie może obejść się bez filiżanki kawy dziennie.

Dodane: 02-02-2020 02:30
Kawa po włosku w domu? - Serwis kawowy włoska kawa
A wielu pije jej więcej. Są i tacy ludzie, którzy zatracają się w piciu kawy i szkodzą tym swojemu zdrowiu, a nawet zagrażają życiu. Gdyż spożycie dużej ilości mocnej kawy w ciągu jednego dnia może doprowadzić do zawału serca lub wysokiego nadciśnienia. A w konsekwencji do wylewu krwi do mózgu. Jednak fani kawy nie muszą pić jej mocnej. Są przecież ekspresy do kawy, które parzą słabszą kawę. Kawa włoska również nie należy do mocnej. Kawa w Polsce jest znana od dawna. Już w osiemnastym wieku zaczęły powstawać pierwsze kawiarnie. Pierwsze kawiarnie w Polsce powstały w Gdańsku i w Warszawie. Bardzo szybko zaczęły w Warszawie powstawać następne kawiarnie, które stały się z czasem bardzo znane, np. za bramą Ogrodu Saskiego, czy na Starym Rynku. I inne mniej znane. W pierwszej ćwierci dziewiętnastego wieku było ich w Warszawie już ponad 120. A w połowie dziewiętnastego wieku aż 180. Bo zapotrzebowanie na kawę i na spotkania w kawiarni przy kawie rosło.


Każdy kocha kawę!

Czy w dzisiejszym świecie ktokolwiek z nas potrafi sobie wyobrazić rozpoczęcie dnia bez filiżanki ciemnego, pobudzającego napoju? Kawa to podstawa naszego funkcjonowania. Wspaniały, głęboki aromat, aksamitny smak, nutka goryczy przełamana odrobiną odtłuszczonego mleczka to coś, na co czekamy od chwili wstania z łóżka. Oczywiście kawa włoska nie ma sobie równych i najlepiej byłoby spożywać właśnie taką kawkę codziennie, niestety nie każdy z nas może sobie na to pozwolić.
Coraz częściej natomiast można spotkać w zwykłych polskich domach ekspresy do kawy. Kiedyś na polskim stole królowała zwykła sypana kawa, później coraz częściej zaczęto rozsmakowywać się w kawie instant. Od kilku lat natomiast ogromną popularnością cieszy się naturalna kawa z ekspresu, zamieniona w latte czy cappuccino. Okazuje się, że nawet najprostsze ekspresy do kawy potrafią wyczarować w naszej kuchni kawę niczym z włoskiej kawiarenki.
Jak więc możemy wyobrazić sobie w tej chwili idealny poranek? Wstajemy o dowolnej porze nie wybudzani przez ostry dźwięk budzika, nastawiamy ekspres na ulubioną kawę, szykujemy smaczne i lekkie śniadanie i delektujemy się nim na balkonie w towarzystwie ukochanej osoby.


Smakosze kawy twierdzą że najlepsza jest

Kawa włoska to niewątpliwie artykuł, który znajdzie swoich zwolenników i u nas. Nic zresztą w tym dziwnego, ponieważ Polscy piją już stosunkowo dużo kawy. Nie wyprzedzamy jeszcze Włochów czy Niemców, ale chyba już nam do nich niedaleko. Na pewno przyczyniają się do tego różnej maści ekspresy do kawy. Jeśli przejrzelibyśmy oferty sklepowe, okazałoby się, że nawet najbardziej wymagający klienci znaleźliby taki ekspres, o jaki komuś faktycznie chodzi. Jedni kupują więc nadal ekspresy przelewowe, inni natomiast idą w stronę ekspresów ciśnieniowych. I jeden, i drugi wybór jest doby, bo przecież każdy z nas jest inni i posiada inne upodobania i preferencje. Są też tacy kawosze, którzy piją kawę z klasycznej włoskiej kafeterki.
Smakosze kawy twierdzą, że najlepsza jest kawa włoska. Coś w tym na pewno jest, bo Włosi znani są w świecie jako specjaliści w tej materii. Najlepiej więc przekonać się o tym samemu, odwiedzając ojczyznę Dantego i Petrarki. Dodajmy jeszcze do tego, że Włosi piją kawę praktycznie przez cały dzień, nie wyłączając wieczoru. Najczęściej jest to espresso, które błyskawicznie stawia na nogi.


Za najlepsze uchodzą Lavazza i Illy przy czym Illy sprzedaje wyłącznie

Już kilka łyków smolistego naparu poprawia nastrój, usprawnia myślenie i dodaje elokwencji, a dzieje się tak za sprawą kofeiny, która pobudza ośrodkowy układ nerwowy i szybko stawia na nogi. Dla wielu konkurencję samą dla siebie stanowi kawa włoska, chociaż Włochy, podobnie jak Polska, są jedynie importerem, a nie producentem kawy. Za najlepsze uchodzą Lavazza i Illy, przy czym Illy sprzedaje wyłącznie arabikę, Lavazza zaś mieszankę arabiki i robusty. I choć robusta uchodzi za gatunek pośledniejszy, to zawiera więcej kofeiny i daje lepszego kopa.

Kawa we Włoszech jest tania, dostępna w najmniejszej dziurze, i wszędzie prawdziwie doskonała. Włoski barista z zamkniętymi oczami obsługuje doskonałe włoskie ekspresy do kawy i serwuje wyśmienity napar albo żegna się z zawodem. Capuccino o poranku, caffè  macchiato na pozbieranie się w ciągu dnia, w końcu czarne jak węgiel espresso, które podaje się po obfitej kolacji – tak kawa wyznacza rytm życia w tym kraju.

Na końcowy efekt składają się jednakże nie tylko umiejętności serwującego, ale przede wszystkim klasa surowca. Skomplikowana operacja wypalania ziarna kawowego wymaga nie lada mistrzostwa i to ona w dużej mierze decyduje o smaku i bukiecie. Pod tym względem włoskie palarnie nie mają sobie równych i tak opanowana do perfekcji sztuka obróbki surowca uczyniła z Włoch, było nie było, kawowe imperium.


Dobry ekspres do kawy

Gdzie kupić dobre ekspresy do kawy? A czy kawa włoska jest dostępna u nas? To pytania, na które odpowiedzi poszukuje sporo osób. Dlaczego? To jasne, ponieważ pijemy coraz więcej kawy i dlatego też wzrasta zapotrzebowanie na ekspresy do parzenia tegoż aromatycznego napoju. Od jakiegoś już czasu dużą popularnością cieszą się ciśnieniowe ekspresy do kawy. Można je kupić już od kilkuset złotych, dlatego przeciętnego Kowalskiego stać na takie udogodnienie. Gdyby jednak ktoś chciał kupić droższy i tym samym bardziej zaawansowany technicznie sprzęt, może to także zrobić. Ale i ekspresy przelewowe nadal mają swoich zwolenników. Nic zresztą w tym dziwnego, bo są tanie, proste w obsłudze i można przy ich pomocy również parzyć doskonałą kawę.
Każdy z nas ma w zasadzie swój ulubiony rodzaj kawy. Na szczęście w obecnej dobie ten artykuł jest powszechnie dostępny na naszym rynku. Choć specjaliści przestrzegają, że maleje liczba kawowych plantacji. Może się w przyszłości zdarzyć tak, że za kawę będziemy musieli sporo płacić. Ale nie ma się co martwić na zapas, bo i tak nic nam to nie da. Póki co delektujmy się tym pysznym napojem.